Brytyjskie bazy wojskowe atakowane dronami. Niepokoący wzrost incydentów
Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii zanotowało prawie 340 przypadków włamań się bezzałogowych statków powietrznych na obiekty militarne. Zjawisko nasila się znacznie w porównaniu z latami ubiegłymi.
Brytyjskie siły zbrojne borykają się z coraz poważniejszym problemem związanym z działalnością dronów na terenie swoich placówek. Selon "The Independent", resortu obrony zarejestrowano kilkaset incydentów, w których bezzałogowe urządzenia pojawiały się nad bazami wojskowymi lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie.
Skalę problemu podkreśla fakt, że liczba takich zdarzeń rośnie dynamicznie z roku na rok. Gdzie kiedyś były to incydenty sporadyczne, dziś służby mają do czynienia z sytuacją, której częstotliwość stanowi realne wyzwanie dla bezpieczeństwa obiektów strategicznych.
Zagadnienie zwróciło uwagę także polityków odpowiedzialnych za obronę. Byli urzędnicy zajmujący się kwestiami bezpieczeństwa wyrażali obawy dotyczące tego trendu i jego wpływu na operacyjność brityjskich sił zbrojnych.
Wzrost liczby włamań dronów na tereny wojskowe zmusza brytyjskie władze do ponownego rozpatrzenia strategii ochrony baz i opracowania bardziej zaawansowanych systemów detekcji oraz neutralizacji zagrożeń z powietrza.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →

Legenda kieleckiej motoryzacji w szklanej kapsule czasu
W ramach tegorocznej edycji Kieleckiego Budżetu Obywatelskiego zgłoszono projekt, który może w niebanalny sposób przywrócić pamięć o przemysłowej historii miasta.
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →