Przemysł II nie chciał zaślubu na ślepo. Sam pojechał poznać narzeczoną
Średniowieczny monarcha złamał wszelkie konwenanse dworskie i osobiście udał się do Szczecina, aby zapoznać się z kandydatką do roli żony. Chciał być pewny swojego wyboru.
Przemysł II, szesnastoletni wówczas polski władca, postąpił wbrew ówczesnym obyczajom i tradycjom dynasticznym. Zamiast zdać się na decyzję doradców czy rodziców, sam wyruszył do Szczecina, by osobistą obserwacją rozstrzygnąć, czy dana kandydatka będzie właściwą żoną.
Podróż króla była niezwykła dla czasów średniowiecznych, kiedy to małżeństwa władców zawierano zwykle na podstawie rozliczeń politycznych i ekonomicznych, bez względu na uczucia stron. Tego typu decyzje podejmowała elita dworska, a przyszłych małżonków niekiedy spotykały się pierwszy raz już u ołtarza.
Gdy młody monarcha ujrzał Ludgardę, nie miał wątpliwości. Dziewczyna od razu przypadła mu do gustu, a Przemysł II podjął natychmiastową decyzję o zaślubinach. Jego samowolny wybór, choć odbiegający od ówczesnych praktyk, okazał się przełomem w jego życiu osobistym.
Postępowanie króla świadczyło o jego niezależności i woli osiągnięcia w związku małżeńskim także osobistej satysfakcji, a nie jedynie korzyści politycznych. Taki przejaw autonomii w życiu prywatnym był rzadkością wśród przedstawicieli ówczesnej arystokracji.
Na podstawie materiału WP. Link do oryginału →

IV Piknik Motocyklowy Św. Krzysztofa w Miłosławiu
Za nami wyjątkowy weekend pełen pasji, niesamowitej energii i bezinteresownej pomocy. W dniach 24–26 lipca 2026 r.
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →